treść strony wady i zalety bloga − co daje prowadzenie bloga? | Renata Szwedek blog

Copyright 2016-2018© autorka bloga: Renata Szwedek Kopiowanie treści, wizerunku bez zgody autorki tego bloga jest niedozwolone. Jeśli chcesz wykorzystać jakieś zdjęcie przypisz źródło (umieść link do mojej strony).

🐾 Marzenia i pasja to właśnie dzięki nim nawet w najgorszych chwilach nasze życie nabiera sensu! 🐾

środa, 31 stycznia 2018

wady i zalety bloga − co daje prowadzenie bloga?

Czas wracać na bloga i nadrobić moje długie zaniedbanie.
Tym razem nietypowy wpis, a w nim dowiecie się czy warto prowadzić bloga i co dokładnie przyniósł mnie od początku jego prowadzenia? Na pewno jest wiele takich osób, których to interesuje, a jeszcze bardziej ciekawi.

Zacznę od tego że moją pasją od zawsze była i nadal jest ezoteryka, a kreowanie swojego wizerunku za pomocą ubioru oraz makijażu było i jest również na co dzień.
Swoją przygodę z blogowaniem zaczęłam dziesięć lat temu od tematyki ezoterycznej i blog ten też mi dużo przyniósł, ale skupię się tylko na owocach swej pracy jakie ‘wydał’ na tę chwilę blog modowy, który postanowiłam pisać nieco później od ezoteryki.

Bloga osobistego z własnymi stylizacjami zaczęłam prowadzić w ostatnich miesiącach 2016 roku, ale stali obserwatorzy wiedzą, że moje stylizacje pojawiały się już dużo wcześniej bo z początkiem stycznia 2016, lecz po trzech miesiącach zrezygnowałam z dalszego jego prowadzenia. Można powiedzieć że od kwietnia 2016 blog już nie istniał, został on całkowicie usunięty przeze mnie.
Po siedmiu miesiącach ciszy, czyli dokładnie w listopadzie 2016 zaczęłam go prowadzić od nowa. Nie wykorzystywałam już moich starych stylizacji i wpisów, a szkoda bo ich treści były dość kontrowersyjnie, pod niektórymi wpisami pojawiała się ostra dyskusja.
Jak wiadomo kontrowersyjne wpisy na blogu są istotne, wywołują zainteresowanie ale i też oburzenie co przekłada się na ilość czytelników i wypowiedzi, a także popularność bloga. Niektóre moje stare stylizacje były tak kontrowersyjne, że przez pierwsze trzy miesiące mój blog zebrał stałą liczbę odwiedzających co było widać po komentarzach.
Ostatnio taki efekt pojawił się we wpisie bezrękawnik z kapturem, gdzie jedna z Czytelniczek zarzuciła mi, że nie przyłożyłam się do treści mojego wpisu i zasugerowała żebym do blogowania bardziej się przykładała.
Drugi wpis nadruk na odzieży – trendy jesień zima 2017 wywołał sporo konwersacji i to nie w sieci, ale za to w mojej miejscowości. Poruszyłam w tym wpisie historie swojej bluzy z napisem ‘krwawa mary’ a historie w nich poruszane były dość niezwykle krwawe :D Z mojej okolicy do dziś ludzie zastanawiają się czy byłam w ciąży czy może jestem a jak nie jestem to sobie spekulują że pewnie nie mogę zajść…
Zresztą paplają o tym już nie pierwszy raz, a do niektórych tematów uwielbiają powracać.
Czemuż zatem miałabym nie rozdmuchać tematu jak teraz wiem że nie tylko interesują się moją płodnością ale i też obserwują mojego bloga! :D
Ich gadanie jest tak zabawne, że mam z tego niezły ubaw bo tak inaczej z ich rozsiewanych plotek powinno mi być bardzo smutno że interesują się moim życiem seksualnym (co kogo to obchodzi kiedy w końcu zajdę w ciążę? czy mogę mieć dzieci albo mój partner? - WTF!?), a wszystko co tutaj piszę traktują jak jedną z prawd objawionych :D Haha, dobre :D Zatem niech czytają i dalej rozsiewają głupoty, ja nie zawracam sobie tym głowy.

Wszystkie te wymienione przykłady zmierzają do tego, że własny blog przynosi nam właśnie komentarze o nas, zarówno pozytywne jak i negatywne, a jak jeszcze mieszka się na małym przedpiekle o czym wspominałam w ‘modna tunika w grochy ze spodniami’ to nie ma lekko. Kiedyś życzliwy sąsiad przyszedł do mojego partnera by powiedzieć mu, żeby sobie mnie pilnował :D Często też docierają do niego historie, że ktoś przyjeżdża do mnie autem, że jakieś auto stoi przed bramą albo u nas na posesji przed domem :D
Jeśli się ktoś przejmuje opiniami innych, niezależnie czy to są komentarze w sieci czy plotki zmyślane przez sąsiadów to może i pomieści i przyjmie wszystko, ale nie wszystko wytrzyma, bo nagle  tych komentarzy może mieć dość. Lecz silna psychika zbuduje najwyższe mury na takie czyjeś ,kłapanie dziobem’.
Każda osoba, która może nie dla samego faktu chce zaistnieć w sieci ale po prostu pragnie mieć własne miejsce w internecie, musi mieć dystans do siebie i silną psychikę, te dwie rzeczy to podstawa. Oczywiście jak zaczynałam z blogiem na początku, nie miałam tak odpornej psychiki jak teraz mam. Można się tego nauczyć ale każda psychika jest nieco inna: na przykład moja uodparnia się i wzmacnia, innym zaś może niestety zacząć siadać.

Blogowanie przyczynia się do nawiązania wielu nowych kontaktów. Wśród nich są kontakty biznesowe. Pierwsze efekty finansowe pojawiły się po niecałym roku, otrzymałam propozycję napisania wpisu sponsorowanego. Niestety nie mogę ujawnić, którą markę promowałam, ani także tego podlinkować.
Ujemną stroną nowych kontaktów jest (rzadko kiedy ale zdarza się) sytuacja ze zjawiskiem stalkingu lub uporczywe nękanie. Nie tylko celebryci i gwiazdy dotyka ten problem, ale ofiarą stalkera czy nękacza może stać się każdy. Czasem jakiś wirtualny osobnik przyczepi się do nas i narzuca nam swoje towarzystwo, nęka nagminnymi wiadomościami z prośbami o kontakt o spotkanie czy po prostu zmusza by o nim pamiętać i aby z nim utrzymywać kontakt. O tym też bym dużo tutaj opowiedziała, ale to już odrębny temat…

Prowadzenie bloga z własnymi stylizacjami to niezwykle kreatywne i przyjemne zajęcie. Pozostaje nam wiele fajnych sesji fotograficznych, wspomnień z nimi związanych ale i też poprzez regularne pisanie poprawimy swoje umiejętności pisarskie.
Posiadając własnego bloga możemy także samorealizować się, dzięki niemu działamy w zgodzie z tym, co lubimy robić i poprzez to działanie umożliwiamy zostawienie jakiegoś śladu po sobie.
Pisanie bloga daje jeszcze wiele innych korzyści… rozwija wyobraźnie, otwartość na innych, umiejętność wyrażania własnego zdania czy spostrzeżeń, ale i też pomaga nabrać dystansu do siebie i do krytyki czy opinii innych.

Na koniec ostatnią korzyść jaką w 2017 roku przyniósł mi blog to sprzedaż moich kilku osobistych rzeczy. Wszystko co przez te dwanaście miesięcy udało mi się wyprzedać z szafy zamieściłam poniżej. Niektóre pozycje zostały podlinkowane, co znaczy, że możecie obejrzeć je w niektórych wpisach na moim blogu.
Myślę, że pod koniec 2018 roku zrobię podobne podsumowanie. Dajcie znać jak podoba się Wam ten pomysł? Jestem też ciekawa jakie są Wasze przemyślenia po przeczytaniu mojego wpisu, czy jednak warto prowadzić swojego bloga czy nie?


Lista wyprzedanych rzeczy w 2017 roku:
1.Sukienka na wesele, sukienka na poprawiny S, cena: 216PLN
Jasno grafitowa sukienka z białą górą i przezroczystą koronką oraz stójką, która z tyłu szyi zapina się w klasyczny choker.

2. Biała damska bluzka sznurowany dekolt, rozmiar M, cena: 35PLN

3. Szara damska bluzka ze sznurowanym dekoltem, rozmiar S, cena: 19,99PLN

4. Czapka zimowa damska, stan: nowa nieużywana, cena: 25PLN

5. Szyfonowa bluzka damska, cena: 30PLN
Olśniewająca i piękna wieczorowa bluzeczka z chokerem, bardzo zwiewna i lekka. Została uszyta z szyfonu. Wokół szyi i na końcu rękawów zdobiona cekinami, rozmiar z metki S.

6. Sukienka pudrowy róż, rozmiar 36. Dekolt wykończony strapsami, cena: 39,99PLN

7. Kombinezon czerwony damski, kombinezon bardot z ozdobną falbanką, rozmiar S, cena: 40,00PLN

8. Podkład liftingujący Dr Irena Eris, Provoke Lift Fluid 010 ivory,
raz aplikowane, cena: 49,50PLN

9. Podkład rozświetlający Rimmel, Wake Me Up Make Up Foundation ivory 100,
raz aplikowane, cena: 20PLN

10.Rimmel, Stay Matte Primer, raz aplikowane, cena: 9,50PLN
  
11. Podkład matujący do twarzy Rimmel, Stay Matt,  Liquid Mousse Foundation, 103 true ivory, raz aplikowane, cena: 5,50PLN

12. Zawieszka kryształ górski, cena: 24,50PLN
Rhinestone o uzdrawiającej energii, oczyszczający i harmonizujący aurę, wspomagający naszą intuicję, sny i wizje. 

O kamieniu: kryształ górski (z ang. rhinestone) to dość często występująca odmiana kwarcu oraz jeden z najpospolitszych minerałów na Ziemi, stanowi on niemal 60% skorupy ziemskiej. Wszystkie piaszczyste plaże na Ziemi są pokryte niezliczoną masą drobnych ziaren kwarcu. Barwa kwarcu zależy od śladowych domieszek różnych pierwiastków, dlatego ma on wiele odmian: ametyst (o barwie fioletowej), kwarc różowy (o barwie różowej), cytryn (kolor żółty), kryształ górski (bezbarwny), kwarc dymny (czarny).
Nazwa kryształu górskiego pochodzi od łacińskiego słowa krystallos, czyli lód. Kryształ noszony jako wisiorek w czasie upałów daje poczucie chłodu i zimna, schładza nasz organizm. Jeśli zrobimy sobie "masaż" z pomocą tego kryształu, przesuwając go na całym ciele, i obracając w prawo, to moc minerału sprawi, że staniemy się spokojniejsi i bardziej zrelaksowani.

13. Zawieszka w kształcie lustra, cena: 12,70EUR
Zawieszka w kształcie romantycznego zwierciadełka, w odcieniach starego złota, z bogatym ornamentem od spodu. 

Zawieszka zwierciadło - amulet, tarcza ochronna przed złym okiem i wampiryzmem. Specyfiką tego magicznego przedmiotu jest ochrona przed złym okiem za pomocą ZWIERCIADŁA, którego zadaniem jest „przechwycenie” złego spojrzenia zanim wyrządzi ono krzywdę. Lustro zawieszki nie powinno być ukryte – należy je nosić lub zawieszać w widocznym miejscu, wówczas działa skutecznie.
Zawieszka rzeczywiście posiada prawdziwe lusterko, które jest podklejona folią zabezpieczającą przed porysowaniem. Oczywiście do zdjęcia została zdjęta osłonka z lustrzanej powierzchni, aby maksymalnie wyeksponować jej walory estetyczne.
Zastosowanie zawieszki: amulet przeciw wampirom energetycznym, tarcza ochronna przed złym spojrzeniem. Inaczej mówiąc amulet mający chronić przed złem i nieżyczliwymi nam osobami, tzn. zło życzącymi i zazdroszczącymi nam dobrze płatnej pracy, szczęścia w życiu itp. Zawarte w niej zwierciadło pełni rolę tzw. tarczy ochronnej, odbije ono natychmiast energię w kierunku osoby, która go używa.
Noszenie przy sobie tej zawieszki w kształcie lustra chroni przed wampiryzmem, zawiścią, zazdrością, złym okiem, czy też przekleństwem. Zawieszka jest amuletem, ma działanie ochronne, jego zwierciadło odbija każdą energię do jego nadawcy, odpędza złe uroki, odbija czary i niweluje wszelkie koszmary. Zawieszka jest doskonałym odpromiennikiem złych uroków, wszelkich zło życzeń, również chroni nas przed atakami energetycznymi, wampiryzmem czyli chroni nas przed  pobieraniem energii od innych wbrew naszej woli i wiedzy. Ochrania nas przed osobami, które starają się odebrać naszą życiową energię.
Ponadto takie zwierciadło również kumuluje energię i potrafi ją przekazywać kolejnym właścicielom. Amulet posiada bardzo wysoką energetyczną wibrację. Doskonale dopasowuje się do posiadacza.


14. Zawieszka kwarc różowy/ cena: 25PLN
W wyprzedaży różowy kwarc, zwany kamieniem miłości i przyjaźni. Sprzyja pozytywnym relacjom: przyjaźni i harmonii w związkach. W zawieszce osadzony jest kamień: kwarc różowy. Naturalny kamień (bez szlifowania) zawierający element ozdobny z obu stron. 

Kwarc różowy to talizman przyciągający miłość i przyjaźń. Energia różowego kwarcu przyda się wszystkim zakochanym bądź samotnym osobom, ponieważ wibracja kamienia sprzyja pozytywnym relacjom: przyjaźni i harmonii w związkach. Dzięki jego energii możemy dostrzec lub poczuć rzeczywiste intencje czy też zamiary innych osób.
Kamień przyciąga przyjaźń i miłość i ją utrzymuje. Natomiast najważniejsze jest, że kamień przynosi spokój i dobre relacje międzyludzkie.
Idealny prezent na Walentynki – w Dniu Zakochanych podaruj swojej kobiecie tę prześliczną zawieszkę.
Kamyk bez względu na kształt czy dziurkę bądź drobne skazy np. pęknięcie zawsze ma swoje pierwotne właściwości (nie traci swojej mocy). W stanie pierwotnym kamienie to przecież część skorupy ziemskiej, gigantyczne skały więc to co do nas trafia jest okruchem większej struktury ale nawet w 25mm kulce kwarcu nadal jest moc równa całości.
Kamienie są "żywe" i takie zostają w każdych okolicznościach ale np. jeśli kamień zostanie zamknięty na miesiące w koszyku z biżuterią, nie jest czyszczony, nie dostaje energii Słońca to taki kamyk w pewien sposób "zasypia" i jego zdolności do interakcji z człowiekiem maleją.


*** Wszystkie opisy biżuterii z minerałami są również mojego autorstwa, to pozostałości z mojego ezoterycznego sklepu.

                         

4 komentarze:

  1. Twój blog bardzo mi się podoba i twoje podejście do życia. Niech będzie on dobrym przykładem dla innych, że warto być sobą i dążyć do realizacji swoich marzeń aby stać się w pełni szczęśliwym człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak racja, pasja i marzenia jeśli ich naprawdę pragniemy, powinny stać się naszymi planami, działaniami...

      Usuń
  2. Sama prawda....napisane tak jak prezentujesz nowe ubranka, pięknie ;) z milą checią przeczytam kolejny wpis. A kiedy zaczne pisac książkę poproszę panią o pomoc. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubranka piękne, bo wspaniale sprzedały się, ale sporo jeszcze innych ciuszków pozostało w mojej wyprzedaży oraz tych nadal niewystawionych. Oczywiście wpadaj częściej, co będę mogła doradzić to pomogę :)

      Usuń

Miło mi że w tym miejscu zagościłaś/eś :) Twój komentarz na moim blogu prawdę mi powie.

designed by Charming Templates