treść strony Style w rozkwicie: choker, legginsy z dziurami i bluzka z wiązaniem | Renata Szwedek blog

Copyright 2016-2017 © autorka bloga: Renata Szwedek Kopiowanie treści, wizerunku bez zgody autorki tego bloga jest niedozwolone. Jeśli chcesz wykorzystać jakiś tekst lub zdjęcie zapytaj.

wtorek, 21 marca 2017

Style w rozkwicie: choker, legginsy z dziurami i bluzka z wiązaniem


Pomimo zmęczenia witam Was z uśmiechem na twarzy oraz radością w sercu, że znalazłam chwilę wolnego czasu tylko dla siebie i na to, aby dodać nową stylizację na bloga. Niedziela to jedyny dzień w tygodniu, w którym mam chwilę wytchnienia od pracy, zawsze odpoczywam i jest to czas tylko dla  mnie. Życie jest zbyt krótkie, by przeżyć je w poczuciu zmęczenia i smutku.
Kobiety, które znam, notorycznie narzekają, że ledwo pamiętają, jak się nazywają i naprawdę nie mają czasu, aby zająć się sobą. Może nie zgodzicie się z moim zdaniem, ale dla mnie takie gadanie to po prostu szukanie wymówki czy usprawiedliwienia a także brak samodyscypliny. Wszystko po to, aby czegoś uniknąć lub czegoś nie zrobić. Bo nie mam czasu, pieniędzy, motywacji, wsparcia i tak dalej… Tym tokiem myślenia można by podać sto innych powodów przez które wmawiamy sobie czy zasłaniamy się tym, że czegoś nam zawsze brakuje lub czegoś nie potrafimy. Owszem, ja też wiele rzeczy na początku nie umiałam i nadal nie potrafię ale stale robię coś w tym kierunku. Dla mnie nie istnieją żadne wymówki że nie mam czasu czy czegoś nie umiem. Jak czegoś nie potrafię to się nauczę. Czasu na odpoczynek również mam niewiele bądź też nie mam go wcale i moim kluczowym rozwiązaniem tego jest odpowiednia organizacja czasu, której stale się uczę i myślę, że jest coraz lepiej. Czasem jestem skłonna zrezygnować z którejś aktywności, czy też ją tymczasowo ograniczyć, żeby sobie wszystko zaplanować tak jak chcę.
Co prawda, w  lutym zapowiadałam, że własne stylizacje będę zamieszczać nie raz, a dwa razy w tygodniu. Wciąż mi się to nie udaje, ale tylko dlatego że tworzę za długie wpisy. Jeśli będą one krótsze to myślę, że mi się to uda, bo ze zdjęciami i stylizacjami jestem zawsze do przodu ale ich publikacja jak zwykle zostaje w tyle :P

Jeśli jeszcze chodzi o nowe wieści co u mnie to pojawią się nowe zmiany w moim sklepie. Czeka mnie albo robienie rzeczy zbędnych i tracenie czasu, rozpraszanie się przez narzucone sobie nowych obowiązków do wykonania, albo będę w stanie zrezygnować lub chwilowo zawiesić funkcjonowanie mojego sklepu w sieci, jeśli nie znajdę na to czasu.  Cóż… mówi się trudno i płynie się dalej.

A teraz trochę o mojej stylizacji. Zdecydowałam się na klasyczne połączenie czerni z odcieniem bardzo jasnej szarości, które w codziennych stylizacjach zawsze się sprawdzi.
Style , które są w pełnym rozkwicie to jak wiecie przetarte jeansy lub spodnie z dziurami na kolanach, które ostatnio tak bardzo mi się podobają i są przeze mnie poszukiwane, wręcz pożądane, tak bardzo chcę je mieć w swojej garderobie. Póki co mam tylko czarne legginsy z suwakami na kolanach. Wystarczy rozpiąć jeden suwak i uzyskać można podobny efekt. Myślę, że odkryte kolana są synonimem niezależności i indywidualności w wyrażaniu siebie.
Bez wątpienia tego typu trendem są również bluzki z dekoltem ozdobionym modnym sznurowaniem. Bardzo przypadła mi do gustu również czarna ozdoba na szyję, tzw. choker. Po polsku "dławka" czy "dusiołka"? Może po prostu obroża?:-)))) W każdym bądź razie fajna nazwa:-) Szczególnie preferuję taki „pasek” na szyję do upiętych włosów, spodobał mi się taki styl. Myślę że dla niektórych, ta ozdoba na szyi może być oznaką wyzywającego stylu bycia albo sposobem demonstrowania kobiecości. Mnie całkiem przypadł taki styl bycia :)
Najważniejsze jest, byśmy to my sami czuli się w naszych ubraniach wygodnie, ale jestem bardzo ciekawa Waszych opinii co do tej czarnej obroży na szyi?:-) Założyłybyście coś takiego?
W tym tygodniu postaram się nadgonić braki i zamieścić co najmniej dwie a może nawet trzy stylizacje, jeśli się uda :)


│MOJE USŁUGI >KLIK <│ < MÓJ SKLEP > KLIK < │


Jestem na dobrej drodze, dobrej drodze, on my way, way....

8 komentarzy:

  1. ale super spodnie;D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna stylizacja:) Torebka i bluzka są świetne, pozdrawiam:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo odważna stylizacja... jestem na tak. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz niesamowicie w tej stylizacji
    Pozdrawiam
    http://moda-na-obcasach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Renato, oglądam twoje stylizacje, jesteś osobą szczupłą zawsze inaczej to wygląda niż jak się ma kilka kilogramy, ale zaciekawieniem oglądam twojego bloga. Pozdrawiam Karina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, wiem dokładnie co masz na myśli, też uważam że szczupłe i wysokie kobiety wyglądają najlepiej, prezentują się praktycznie w każdej stylizacji i nigdy nie wyglądają grubo. Co prawda i może jestem szczupła, od dziecka byłam jeszcze nawet szczuplejsza, ale w wieku dojrzewania kiedy nabierałam kobiecych kształtów przytyłam o kilka kilogramów za dużo. Tak długą i trudną drogę przeszłam, tak wiele się nauczyłam, i kilka razy błędnie nad tym pracowałam, aby zgubić te dodatkowe kilogramy. Ale pomimo niewłaściwych działań, w końcu się udało, pracowałam nad sobą i nad swoją sylwetką aż dwa, może trzy lata ! I uwierz, wcale nie było łatwo schudnąć, a jeszcze trudniej było nie tylko trwale zgubić nadmierne kilogramy ale utrzymać wymarzoną wagę po takich znojach...
      Jestem już taką osobą, która w życiu nie poddaje się zbyt łatwo. Czasem zatrzymam się na chwilę, przystanę ale tylko po to by zebrać siły i stawić czoła kolejnym trudnym etapom, aby przez nie przejść. Zawsze to każdemu powtarzam, że jeśli bardzo chcesz zmienić życia sens, jesli czegoś pragniesz NIE PODDAWAJ SIĘ, stawiaj wyższy cel. A samodyscyplina to systematyczne działanie w określonym kierunku, należy budować ją jak mięsień.

      Usuń