treść strony Co nosić w domu zamiast dresów? | Renata Szwedek blog

Copyright 2016-2017 © autorka bloga: Renata Szwedek Kopiowanie treści, wizerunku bez zgody autorki tego bloga jest niedozwolone. Jeśli chcesz wykorzystać jakiś tekst lub zdjęcie zapytaj.

czwartek, 9 marca 2017

Co nosić w domu zamiast dresów?


Jak się ubieram po domu i do sprzątania…  mój domowy outfit (podomka, kobiecy ubiór domowy), czyli coś dla takich „kur domowych” jak ja. Przez to pejoratywne określenie mam na myśli wszystkie kobiety przedsiębiorcze, które są również gospodyniami domowymi, żonami poświęcające się domowi. Ja należę właśnie do tej grupy. Każdego dnia staram się dbać o siebie, ale również o DOM, który usiłuję utrzymać w maksymalnej czystości! Dlatego podczas sprzątania czy gotowania, muszę wyglądać przyzwoicie, ale też kobieco. W stroju po domu musi mi być również wygodnie. Zazwyczaj jest to jakiś luźny sweter bądź przylegająca bluzka i… legginsy, które zawsze są wygodne, rozciągliwe, nie uciskają nóg i brzucha. Włosy również nie mogą mi przeszkadzać, więc je bardzo często spinam w bardzo wysoki kok, niekiedy uplatam warkocza, rzadziej w kucyk czy miewam rozpuszczone jak tutaj przedstawiam na zdjęciu. Takie upięcie włosów ma połączenie przede wszystkim z pewną wygodą i komfortem. Na pewno swobodnie nic nie wpadnie mi z głowy, gdy na przykład przygotowuję coś do jedzenia, hehe :D Stanowczo cenię sobie totalny luz w ubiorze domowym. A rozpuszczone włosy są najlepszym rozwiązaniem tylko wtedy, gdy siedzę przed telewizorem, laptopem albo nie mam co robić etc :)
  
bawełna materiał, cotton bawełna

Bluzeczkę kupiłam już przed sezonem zimowym zeszłego roku, więc długo mi już służy . Materiał sweterka jest dość wysoko higroskopijny, ponieważ bawełna jest w stanie wchłonąć do 25% pary wodnej bez wrażenia „mokrego” materiału. Na pewno nie jest mi w niej ciepło, bo zatrzymanie ciepła jest zależne od rodzaju bawełny. Bluzeczka jest z cieniutkiego materiału, więc bardziej chłodzi. Gdyby była wykonana z grubszej bawełny to wtedy byłoby mi w niej zbyt gorąco.
Grubość włókna w przypadku tego materiału ma ogromne znaczenie ! Szczególnie przy sprzątaniu, kiedy człowiek poci się podczas intensywnych prac domowych.
Ostatnio bardzo zwracam uwagę na skład materiału, z jakich włókien jest uszyty ciuszek. Rodzaje tkanin i włókien bardzo wiele już mówią o danym ciuszku, na przykład czy będzie w nim ciepło czy zimno, czy ma właściwości termoizolacyjne czy pochłania wilgoć, czy materiał będzie miękki i miluśki w dotyku, czy jest higroskopijny, przewiewny i dobry na upały, czy skóra pod nim oddycha czy przypomina celofan, czy gniecie się i jest trudny w prasowaniu, czy elektryzuje się lub mechaci, czy tkanina odkształca się czy ładnie przylega do sylwetki, czy ma bardzo dużą odporność na rozciąganie, czy nie uczula czy powoduje alergię i podrażnia skórę itd. Skład materiału daje naprawdę wiele informacji.

Na koniec zamieszczam odpowiedź na zaległe pytanie, które otrzymałam w komentarzu pod wpisem z grudnia > link tutaj <
Bardzo przepraszam, że tak dłuuugo zwlekałam z tym tematem. Na jakiekolwiek zapytania jakie tylko od Was otrzymam, postaram się odpowiadać w miarę na bieżąco.
Przypominam  pytanie, które zadała mi Ewa (chociaż podałaś imię, zawsze to „coś” :))
Obiecałam w poprzedniej notce, że napiszę trochę jak organizuję czas na sprzątanie i w czym zwykle sprzątam. Przykładowa stylizacja już została omówiona powyżej, zatem zostaje mi tylko odpowiedź na pytanie jak znajduje czas na sprzątanie kiedy jestem teraz dość mocno zapracowana i mam dużo obowiązków na głowie.
Szczerze, naprawdę ciężko mi znaleźć na to nie tylko czas, ale siły do tego. Po pracy jestem ogromnie zmęczona, w dodatku pracuje nie pięć a sześć dni w tygodniu. Nie sprzątam już tak regularnie, czyli raz w miesiącu kiedy byłam tylko samozatrudniona, wyłącznie na własnej działalności. Pracując teraz na etacie i jeszcze po godzinach, będąc dodatkowo na swojej działalności, zorganizowałam to tak, że sprzątam raz na trzy miesiące. Na sprzątanie całego domu poświęcam cztery niedziele w całym miesiącu, bo tylko i wyłącznie w niedzielę mam wolne. Przykładowo, jeśli mój czas wynosił dwa czy cztery dni na porządki w domu, załóżmy po 8-10 godzin, to teraz zajmuje mi to cztery niedzielne dni z całego miesiąca. Dlatego teraz poświęcam na to czas co kwartał, bo jestem tak zmęczona pracą, że nie mam sił aby sprzątać raz w miesiącu, jest to dla mnie już niewykonalne. Tak sobie to rozplanowałam i tego ustalenia się trzymam. I choć jest naprawdę ciężko i czuję się zmęczona, to zadbać o dom muszę chociaż raz na kwartał.
Do kolejnego wpisu! :) Jeśli preferujecie coś innego po domu, koniecznie nadmieńcie o tym w komentarzu.
  
P.S. Miło mi będzie jeśli zostawicie jakiś komentarz.
Inne blogi są zasypywane komentarzami, podczas gdy po moim poprzednim wpisie totalna posucha :/
Yyyy…? No halo !
Jesteście tutaj?
:)
bluzeczka - DRESSHEAD.COM│ legginsy - ALLEGRO.PL

TYLKO TU I TERAZ LICZĄ SIĘ SEKUNDY…

3 komentarze:

  1. Dres i legginsy zawsze najlepsze do chodzenia w domu - wygodne i praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze bardzo ciekawy i ladny wpis. Ja tez mam bloga mnostwo ludzi oglada a nie komentuja, mysle, ze nie ma co komentowac, jesli wpis jest jasny i logiczny. pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo łądna bluzeczka, fajne ma te zdobienia www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń